Jaką książkę na letnie wieczory wybrać?

Kiedy słońce zachodzi coraz później, chętnie spędzamy czas na podwórku, rozkoszując się ciepłymi, letnimi wieczorami. Wiele osób lub po prostu położyć się na leżaku w ogrodzie lub na tarasie i zatopić się w lekturze. Jaka powinna być książką na te ciepłe, letnie wieczory?

Trochę strachu?

Kryminały zdecydowanie przeżywają swój renesans. Zaczęło się od Skandynawów, a teraz piszą je także Polacy. Jeśli lubimy historie z dreszczykiem i tajemnicą, zdecydowanie powinniśmy sięgnąć po ten gatunek. Może być to:

  • skandynawska klasyka w wydaniu Jo Nesbø lub Stiega Larssona
  • polski kryminał – np. spod pióra królowej gatunku, czyli Katarzyny Bondy
  • jeśli zaś lubimy klimaty retro, pomyślmy np. o Marku Krajewskim – jego kreacja przedwojennego Wrocławia jako sceny okropnych zbrodni zachwyci każdego wielbiciela klimatu noir

Naprawdę jest w czym wybierać.

Trochę miłości?

Nie oszukujmy się – lubimy romanse. Lubimy zakręty losu oraz dobre zakończenia. Jednak dobry romans nie może być tandetny. Jaki więc wybrać? Możemy zdecydować się na:

  • romans osadzony w różnych realiach historycznych. Dziki Zachód, wiktoriańska Anglia czy średniowiecze?W każdej z tych epok znajdziemy coś dla siebie! Tutaj warto sprawdzić takie autorki jak Julie Garwood czy Jude Devaraux.
  • romans współczesny – równie pełen porywów serca i dramatycznych scen, co romans historyczny. Tutaj możemy sięgnąć po królową gatunku czyli Diane Steel lub poznać prozę np. S.E.Phillips. Jeśli zaś szukamy czegoś bardziej młodzieżowego, warto zaś sięgnąć po książki Nicolsa Sparksa.

Trochę magii?

Jeśli książka na letnie wieczory ma być dla nas wyprawą do innego świata, warto pomyśleć o lekkiej fantastyce. Tutaj szczególnie warto zwrócić uwagę na książki Trudi Canavan- są pełne zwrotów akcji, a autorka kreuje bardzo ciekawe światy. Książki czyta się przyjemnie, a akcja jest wartka. Można również zwrócić się w stronę Briana Sandersona, który coraz bardziej wyrasta na mistrza literatury fantasy. Jego książki to często opasłe tomy, jednak wykreowane przez autora światy są tak wciągające, że czyta się je jednym tchem. Lekką i przyjemną lekturę zapewnią nam też rodzimi autorzy z Andrzejem Pilipiukiem i jego „Wampirem z M3” na czele.

Trochę historii? 

Jeśli ciekawią nas biografie i literatura historyczna, to wśród tych gatunków również znajdziemy lekkie książki na lato. Jeśli chodzi o historię, wspaniałą lekturą są książki S. Kopra, opowiadające czasach II RP. Autor opisuje w nich najciekawsze skandale, romanse i zbrodnie. Opowiada także historie gwiazd tamtego okresu – wielkich aktorek, amantów, polityków.

Latem powinniśmy cieszyć się lekturą – odpoczywać przy niej i nabierać sił. Z tymi książkami na pewno będzie to udany wypoczynek!